Pierwotnie znajdował się na drewnianej belce pod sufitem kościoła między obecną amboną a ołtarzem św. Piotra. Obok krzyża, z jednej strony była umieszczona figura Matki Bożej a z drugiej św. Jana Apostoła.
Historia tego krzyża jest wyjątkowa, wręcz cudowna. W czasie kampanii napoleońskiej w 1807 r. kościół został zamieniony przez wojska francuskie na piekarnię dla żołnierzy. W piecach chlebowych spalono całe drewniane wyposażenie świątyni. Do wnętrza kościoła wydobywało się ciepło i smolisty dym, niszcząc polichromię i grożąc pożarem oraz całkowitym zniszczeniem fary.
Na szczęście, dzięki Opatrzności Bożej, ocalała nasza farna świątynia, a w niej krzyż z belki pod drewniany stropem. To dało parafianom przekonanie, że – dzięki nadzwyczajnej interwencji samego Boga – fara została uratowana z wojennej pożogi. Wobec tego, mieszkańcy Ciechanowa zaczęli traktować farski krucyfiks jako cudowny. Umieszczono go w głównej kruchcie kościoła, gdzie Pan tego miejsca przez lata witał swoich wiernych z otwartymi ramionami.
Nie ma już Napoleona, nie ma już wielkich tego świata, ale pozostał Chrystus ukrzyżowany w cierniowej koronie… Przedwieczny Król…

 

O cudownym farskim krucyfiksie, jego wyjątkowości, historii, nowych inicjatywach z nim związanych

 

W tym roku w Wielki Piątek – w związku z epidemią – w bardzo wąskim gronie, księża siostry zakonne i obsługa liturgiczna, uroczyście adorowaliśmy ten cudowny Krzyż. 

 

 

Cudowny farski krucyfiks został wystawiony do adoracji przy ołtarzu św. Piotra

Krucyfiks wystawiony do prywatnej adoracji przez wiernych nawiedzających nasz kościół. Obok niego umieszczone są dwie tablice zawierające informacje historyczne i modlitwa.